null

Warszawscy ogrodnicy nie koszą w czasie suszy

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Warszawscy ogrodnicy nie koszą w czasie suszy Trawy i łąki utrzymują wilgoć w mieście, dlatego stołeczny Zarząd Zieleni zwiększył powierzchnię terenów, na których koszenie odbywa się raz lub dwa razy w roku.

Ogrodnicy w związku z suszą wstrzymali przycinanie trawników w pasach drogowych oraz w pielęgnowanych przez nich parkach.

Obecne warunki pogodowe umożliwiają jednokrotne koszenie na 80 hektarach terenów zieleni, które regularnie monitorują ogrodnicy. Zazwyczaj pierwsze przycinanie trawników rozpoczyna się na początku maja, po przekwitnięciu mleczy. Obecnie trawy, mimo ciepłej zimy, wciąż są niskie – dlatego pierwsze koszenie odbędzie się najwcześniej w połowie maja, pod warunkiem wystąpienia opadów. W tym roku Zarząd Zieleni m.st. Warszawy planuje na swoich terenach maksymalnie trzy koszenia, ponieważ częstsze ścinanie roślin przesusza trawy i wierzchnią warstwę gleby. Zrównoważona pielęgnacja zapobiega nadmiernemu wyparowywaniu wody.

W miejscach, gdzie jest większa wilgotność, ogrodnicy pozostawiają naturalne łąki – można je zobaczyć w warszawskich parkach, skwerach i pasach drogowych np. w parku Skaryszewskim, Pole Mokotowskie, parku Arkadia, na skarpie mostu Marii Skłodowskiej-Curie czy pasie między jezdniami al. Żwirki i Wigury. Tam owady mają też lepsze warunki do zapylania roślin. Z kolei na niekoszonych murawach pojawiają się nowe gatunki roślin, które są pokarmem m.in. dla pszczół i trzmieli.

Zróżnicowany reżim koszenia
Obrzeża trawników w pasach drogowych ogrodnicy koszą regularnie na odległość około jednego metra z powodów bezpieczeństwa ruchu drogowego i dla poprawy widoczności na ulicach. Również stałym i częstym reżimom koszenia podlegają trawniki reprezentacyjne (np. wokół rabat kwiatowych), które można spotkać m.in. w Ogrodzie Saskim.Obecne warunki pogodowe umożliwiają jednokrotne koszenie na 80 hektarach terenów zieleni, które regularnie monitorują ogrodnicy. Zazwyczaj pierwsze przycinanie trawników rozpoczyna się na początku maja, po przekwitnięciu mleczy. Obecnie trawy, mimo ciepłej zimy, wciąż są niskie – dlatego pierwsze koszenie odbędzie się najwcześniej w połowie maja, pod warunkiem wystąpienia opadów. W tym roku Zarząd Zieleni m.st. Warszawy planuje na swoich terenach maksymalnie trzy koszenia, ponieważ częstsze ścinanie roślin przesusza trawy i wierzchnią warstwę gleby. Zrównoważona pielęgnacja zapobiega nadmiernemu wyparowywaniu wody.

W miejscach, gdzie jest większa wilgotność, ogrodnicy pozostawiają naturalne łąki – można je zobaczyć w warszawskich parkach, skwerach i pasach drogowych np. w parku Skaryszewskim, Pole Mokotowskie, parku Arkadia, na skarpie mostu Marii Skłodowskiej-Curie czy pasie między jezdniami al. Żwirki i Wigury. Tam owady mają też lepsze warunki do zapylania roślin. Z kolei na niekoszonych murawach pojawiają się nowe gatunki roślin, które są pokarmem m.in. dla pszczół i trzmieli.

Zróżnicowany reżim koszenia
Obrzeża trawników w pasach drogowych ogrodnicy koszą regularnie na odległość około jednego metra z powodów bezpieczeństwa ruchu drogowego i dla poprawy widoczności na ulicach. Również stałym i częstym reżimom koszenia podlegają trawniki reprezentacyjne (np. wokół rabat kwiatowych), które można spotkać m.in. w Ogrodzie Saskim.